Muzyka:
Rock & Metal itp.
Zodiak:
Waga
Narodziny:
18 pa�dziernika 1989
Moja miło�ć:
Lukasz =*
Miejsce zamieszkania:
Kraków
Szkoła:
Salezjańskie LO
Klasa:
1c
Gadu:
3353372

Księga

[Zobacz]
[Dodaj]

Archiwum

2005
sierpień
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec




Muzyka:
Rock & Metal itp.
Zodiak:
Rak
Narodziny:
20 lipca 1989
Moja miło�ć:
chuj z tym
Miejsce zamieszkania:
Kraków
Szkoła:
XI LO
Klasa:
1d
Gadu:
1720612

Linki

Wieśniaki...
Majuś [Dark ;D]
Fiefiur [Gothic ;D]
Kulek
Łukasz
Misiek


lay by maju�
only for dark-gothic
blog najlepiej oglšdać w rozdzielczosci 1024x768




Rocznica
Dziś mija dokładnie rok od naszego wspolnego pierwszego najebania się. To była istna masakra, lecz wspominamy to bardzo mile. Fakt faktem ten rok temu nie było fajnie, ale teraz gdy wracamy do tego myślami to można paść ze śmiechu. Dziekujemy wszystkim którzy nas wtedy ratowali, troszczyli się o nas byśmy doszły wreszcie do tego domu i przestały rzygać =) Tak. To brzmi nie ciekawie, nie tylko brzmi =P okropne uczucie. Drugi raz tak już nie chce. Fajny jest humor [co Majusiu pewnie potwierdzisz =P] ale najebać się tak jak wtedy to masakra. [Majuś jeśli chcesz coś dopisać to proszę Cię bardzo =P] Pozdrawiam.
dark-gothic 2005-08-26 21:36:29
skomentuj (18)
Sierpień
Kolejny miesiąc, kolejna notka. Dupa. Nic się nie dzieje. Jakoś żyjemy, choć wcale nie usmiecha nam się to, iż kończą się wakacje. Pozdrawiam.
dark-gothic 2005-08-19 01:05:22
skomentuj (3)
Kolejny dzień, kolejne picie.
Tym razem u mnie [u Fiefiura ;P]. Nie będę nic pisać. Zdięcia wystarczą. Majuś, Kulek, Misiek, Łukasz, ja [niestety zdięcie bez wina ;P] i na koniec znów Kulek. Pozdrawiamy
dark-gothic 2005-07-28 22:23:14
skomentuj (23)
Kolejny mini melanż
Wakacje muszą być. Trochę zabawy. Dzisiejszego dnia u Kulka stacjonowaliśmy, bo niestety Danek wyjechał ;> Było nas pięcioro. Monika, Kulek, Misiek, Łukasz i ja. Przeżyło... Hmmm... Pięcioro. Jedliśmy pizze [mrok ;P], piliśmy co nieco i oglądaliśmy obcego. To chyba tyle. Nie chce mi się już więcej pisać. Trochu późno. Pozdrawiam.
dark-gothic 2005-07-27 01:25:15
skomentuj (2)
Mrok ^^
==><==
dark-gothic 2005-07-24 00:02:08
skomentuj (3)
Urodziny
Notka zadedykowana jest Majusiowi, ponieważ jak wszyscy na pewno wiedzieć [hehehe] ma dziś urodziny. Więc... Wszystkiego najlepszego, dużo dużo dużo wszystkiego. Czego sobie tylko zapragniesz. Buuuuziaczki =*
dark-gothic 2005-07-20 09:49:24
skomentuj (4)
Maraton
Notka będzie krótka, lecz nader treściwa ;] W piątek w multikinie odbył się maraton [co można zobaczyć w tytule notki]. Wybrałyśmy się na niego z nowo poznanym kumplem [brawa dla Łukasza ;P] Pomijając zrobienie syfu na podłodze i zbyt głośnych dialogów miedzy nami, to zachowywaliśmy się wzorowo. Z kina wyszliśmy ok. 6.10. Ja tam jestem z siebie zadowolona. Nie przespałam ani sekundy. Za to Majuś spała na najlepszych fragmentach III części [i tak Cię kochamy ;P]. To chyba będzie tyle. Pozdrawiamy bardzo gorąco ;P

dark-gothic 2005-07-17 08:33:45
skomentuj (3)
Miazga.
Dzisiejszy dzień był całkiem... Faaaajny ;D Czas spędzony w sklepie [i poza nim] oraz czas sporzytkowany na upiększaniu naszych glanów. Zakupienie lodów i bitel śmietany było the best [nie zapomnijmy o łyżeczkach] ^^. Następnie obsmarowałyśmy mojego [czytaj Fiefiura :p] glana ^^. Mniam. Śmietana. [Oto pierwszy raz na tym blogu nasze zdiecia. To ja :p ^^] A oto Majuś, która zjadła za dużo bitej śmietany :p ^^. Znów ja i śmietana :p ^^. Majuś i śmietana ^^. Ach ta śmietana ^^. A teraz upiększone glany Majusia ^^. Moje też mają troche białego kolorku, na czubach. Niestety brak zdięcia.


Przesłania dnia:

"Sex, Love & Marmolada"

Oraz
"Dzien bez ochrzanu jest dniem straconym."


[Dla wyjaśnienia: Siadłyśmy w C2 na podłodze i żadna babcia nas nie ochrzaniła. Za to jakiś dziadek ostrzegł nas [Och. Ach], że nas ktoś zdepta]

Pytanie:
Czy my na serio wyglądamy tak dorośle i ŹLE? :P
[Wyjaśnienie:
Dwa razy byłyśmy zapytane o ognia, a raz o szluga]
dark-gothic 2005-07-07 22:33:14
skomentuj (16)
^^
Zaczynając od poczatku. Porą południową wybrałyśmy się do kina na "Madagaskar". Wypaśna bajka. Przed rozpoczęciem jakaś stara kobieta ochrzaniła nas za to, że trzymamy buty na krzesłach z przodu. Nazwała nas niewychowaną, głupią młodzieżą. Ach. Jakie to wzruszające. Do soundtracku z filmyu należy utów wykonywany przed króla [lemura] Juliana. [Utwór do ściagnięcia] Po kinie udałyśmy się do mnie [czytaj do Fiefiura]. Ciekawie sporzytkowałyśmy czas :p Słuchałyśmy utworów naszej mlodości [maxymalnie nie mroczne :p [gadam tak jakbyśmy stare były. heh]]. Wieczorem w planach miałyśmy wypad nad zalew zrobić pare ciekawych fotek by zamieścić je n [tym oto] blogu. Niestety nie dotarłyśmy tam. Przyciągną nas głos kumpeli na miejscie [zburzonej [*] ] budy sokistów. Poznałyśmy paru nowych [mrocznych] ludziów. Ciekawie było. Temat ograniczał się do ******* [wtajemniczeni wiedzą o kogo chodzi :p]. Teraz siedzę sobie u Majusia, bo nie mam ochoty siedziec w domu. Korzystam z faktu iż na razie ma wolną chate. Można sobie spokojnie normalniej muzyki posłuchać. Pozdrawiam.
dark-gothic 2005-07-05 21:10:37
skomentuj (1)
Ach jej!
Fiefiura zrzęda cholerna kazała mi namazać notke jeszcze dzis więc musze stryszczać dupsko :D
Więc chciałam opowiedzieć naszą historię. 20 lipca, a potem 18 pazdziernika 1989... A nie sorx, nie o tym miałam :D
Więc pomijając te [prawie] 16 lat, dochodząc do naszego punktu wyjściowego znalazłyśmy się 28 czerwca 2005r u mnie w domu, razem z Kulkiem - sącząc powoli, ale jakże namiętnie, piwko ;] Następnie naszym celem była podróż autobusem zwanym C2, do Kerfura, gdzie menda wieśniacka [Fiefiurowa!] chciała sobie nabyć drogą kupna starter do telefonu, czy ki chuj. Niestety okazało się, iż uprzejme panie w salonie idei nie mają ani jednego na zbyciu [tylko te za 20zł]. To żeśmy sie wtachały do Kerfura po lody, lecz niestety wyszłysmy z niego z bitą śmietaną w sprayu, gdyż punkt czasoprzestrzenny naszych mózgów postanowił bezczelnie się załamać. Bita śmietana - gitez majonez.
Tak sobie pozniej tem głOMb wymyślił, żeby jechać po starter do M1, a że jam jest naiwna [naiwność rzeczą ludzką jeeeest! lalalalala! :D] to żem się zgodziła na taką nużącą alternatywę. W tramwaju oczywiście nie omieszkałam opryskać bitą śmietaną nogi jakiejś emerytki [bo to ja!], która chyba tego nie zauważyła :D
Pomijając to co się działo w M1, wróciłyśmy znow do tego no... Kerfura po ten jebany starter! Do autobusu było jeszcze kupe czasu, więc wzięłyśmy się za mozolne zajęcie, jakim było przepisywanie numerów z komórki na komórke. Siedząc na ławce pare razy udało nam się zaobserwować ciekawy okaz płci męskiej, jeżdżący na tym takim samochodzie co myje podloge :D Ciekawy był gdyż długie pierze miał oraz chwaściastą bródkę.
No iśmy pojechały do domu. Jeszcze zachaczyłyśmy o abc i kilka sklepow obok i rozlazłysmy się do swych mieszkań szacownych.
AAA byłabym zapomniała, jeszcze do mnie wpadła wieczorem Danka i ogladalysmy Titanica, śmiejąc się jakże diabelsko z ludzi którzy ginęli, spadając i waląc w COŚ ]:->
Reasumując mottem dzisiejszego dnia jest... tatadadammm tatadadammm...

Suszone buraki, które chorują na kędzierzawkę płaszczyńcową posiadają kędzierzawe liście najmłodsze, nerw główny i boczny silnie skrócony, blaszka skędzierzawiona, nekroza, blaszka krucha, łamie się.

Ojej :(
Bidne buraczki :(


dark-gothic 2005-06-28 23:20:11
skomentuj (1)